Historia pozornie dobrej oferty

Wróciłem właśnie z krótkiego urlopu w Portugalii.

Kilka dni przed końcem pobytu zarezerwowaliśmy na Booking.com fajny nocleg w Sintrze. Przestronny pokój z widokiem na stary ogród.

Kiedy dotarliśmy na miejsce, okazało się, że budynek jest zamknięty i skierowano nas do hotelu obok.

Bardzo miły pan z recepcji sprawdził coś w komputerze, potem się szeroko uśmiechnął i powiedział:

– Mister Dżaroslał, mam dla pana świetną wiadomość! Dostał pan od nas UPGRADE – niestety z przyczyn technicznych tamten pokój jest niedostępny ALE – zamiast tego przenieśliśmy Państwa do naszego pięciogwiazdkowego hotelu. Bez żadnej dopłaty!

Uradowany tą super wiadomością poszedłem do czekającej na zewnątrz żony.

– Super news! Dostaliśmy UPGRADE! Będziemy spać w hotelu 5-gwiazdkowym.

Zrobiliśmy check-in.  Pani zaprowadziła nas do naszego pokoju. I…

No cóż… był okey, ale tamten na zdjęciach był o wiele ładniejszy i dwa razy większy. Miał też widok na ogród. Może nie miał pięciu gwiazdek i nie był nawet hotelem, ale to tamten pokój wybraliśmy.

Z ciekawości zerknąłem na komentarze na Bookingu. Okazało się, że wiele osób również dostało ten super “upgrade” i w większości byli zadowoleni, a nawet wdzięczni.

Okazuje się, że wystarczy łatka 5-gwiazdkowego hotelu i szeroki uśmiech recepcjonisty, który zachowuje się jakby otwierał przed Tobą drzwi do strefy VIP, żeby przestać myśleć racjonalnie.

Nie jestem zwolennikiem tego typu manewrów marketingowych. W wolnym czasie mam zamiar napisać mój komentarz i nie będzie on aż tak pochlebny jak reszta opinii. Może się czepiam, ale uważam, że tego typu działania to już jazda po bandzie i manipulacja.

W marketingu można robić wiele sprytnych rzeczy. Dobrze jest jednak, żeby każda ze stron była wygrana. 

Dzień później, kiedy rozmawiałem jeszcze raz o tym z Ewą, dotarło do mnie, że w takich sytuacjach (w których ktoś nie dostarcza Ci ustalonej usługi, a oferuje coś potencjalnie lepszego), dobrze jest powiedzieć coś w stylu:

– Bardzo się cieszę. Pokój, który zarezerwowaliśmy był przepiękny, duży z widokiem na ogród. Rozumiem, że pokój w Państwa 5-gwiazdkowym hotelu, będzie jeszcze lepszy?

No cóż… człowiek uczy się na błędach.

Ty możesz się uczyć na moich.

copy

Zapisz się na bezpłatny
kurs copywritingu!

"12 myków" to moje porady prosto na Twoją skrzynkę e-mail.
 
  • już ponad 4000 zadowolonych studentów
  • cenne lekcje w luźnej, storytellingowej formule
  • odpal tryb turbo w swoich tekstach
ZAPISUJĘ SIĘ NA KURS
Zapisując się, wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych
na zasadach określonych w Polityce Prywatności.
close-link
Jeszcze możesz się zapisać :)